Michał Jałbrzykowski
Koordynuję produkcję · trzecie pokolenie
Prowadzę kontakt z markami, które produkują u nas odzież: od pierwszej rozmowy i wyceny, przez terminy, po wysyłkę gotowej partii. Jestem trzecim pokoleniem w rodzinie, która żyje z szycia od lat siedemdziesiątych. W firmie od 2017 roku.
„Wolę zadać pięć pytań przed produkcją, niż tłumaczyć jedną pomyłkę na dwustu sztukach.”
Za co odpowiadam
- prowadzę pierwszą rozmowę o zleceniu
- przygotowuję wyceny
- ustalam terminy i miejsce zlecenia w harmonogramie
- pilnuję logistyki materiału i gotowej partii
- przekazuję ustalenia bezpośrednio na halę
Większość zleceń, które prowadzę, przychodzi z polecenia konstruktorek i firm, z którymi pracujemy od lat.
Czym zajmuję się poza szwalnią
Zawodowo siedzę też w technologii: buduję sklepy i strony internetowe, automatyzuję procesy biznesowe, wdrażam sztuczną inteligencję. Doradzam firmom przy wprowadzaniu nowych technologii i prowadzę markę odzieżową ISABELL.
Dzięki temu znam produkcję z dwóch stron - jako wykonawca, który przyjmuje zlecenie, i jako marka, która sama zamawia, liczy koszty i odpowiada przed swoim klientem. Kiedy rozmawiamy o Twoim wyrobie, rozumiem nie tylko szew, ale i to, co się z nim dzieje dalej: w sklepie, w wysyłce, w zwrotach.
Czego nauczyło mnie najtrudniejsze zlecenie
Przyszła do nas marka premium chcąca rozszerzyć asortyment o żakiety. Materiał sprowadzany był na bieżąco z Włoch, kilkadziesiąt elementów w jednej sztuce i zero miejsca na pomyłkę przy krojeniu - bo drugiego takiego materiału po prostu nie było dostępnego.
Nauczyliśmy się wtedy rzeczy, których nie da się wyczytać. Że przy takiej konstrukcji każdy etap trzeba przejść raz, a dobrze - poprawka nie jest opcją, bo nie ma z czego jej zrobić. Że dobór klejonki decyduje o tym, czy żakiet trzyma formę po roku noszenia, czy tylko na wieszaku w dniu odbioru.
Przy takim zleceniu nie liczy się to, jak szybko partia zejdzie ze stołu, tylko czy każda sztuka wyszła tak samo dobra. Dlatego każda przechodziła osobną kontrolę.
To zlecenie zmieniło sposób, w jaki dziś rozmawiam z markami. Zanim podam termin, pytam o wyrób - bo przy takiej konstrukcji pośpiech kosztuje więcej, niż oszczędza.
Masz projekt i chcesz sprawdzić, czy jesteśmy właściwym wykonawcą?
Napisz do mnie z opisem wyrobu. Zapytania trafiają bezpośrednio do mnie, pierwszą odpowiedź dostaniesz w ciągu 48 godzin.